poniedziałek, 18 lutego 2013

Akcja serwisowa Kawasaki

Kawasaki wykryło dość poważny problem dotyczący pompy paliwa. Poniżej prezentuje treść wezwania do serwisu.

"Szanowny użytkowniku Kawasaki,
W bizie danych figuruje Pani/Pan jako właściciel/ ka modelu Kawasaki jak powyżej
Producent Kawasaki zdiagnozował problem, który potencjalnie może mieć wpływ na bezpieczeństwo użytkowania w Pani/a pojeździe w związku z tym faktem Kawasaki zaprasza do swoich Autoryzowanych Serwisów na terenie całej Polski w celu usunięcia usterki.
W modelach W800, łożysko w pompie może sie zbyt szybko zużyć co powoduje głośniejsza pracę pompy a tym samym doprowadzi do szybkiego zużycia sie pompy. Brak wymiany może doprowadzić do znacznego spadku mocy motocykle, a finalnie uszkodzenie trwałe łożyska wewnątrz pompy. Uszkodzenie łożysko może doprowadzić do trwałego uszkodzenia pompy co w efekcie doprowadzi do całkowitego wstrzymania pracy pompy, przy braku paliwa silnik może zatrzymać się i ponowne uruchomienie będzie nie możliwe.
Naprawa wymaga wymiany pompy na nową .
Wymiana powinien trwać ok godziny.

ASO Kawasaki wykona wszystkie czynności nieodpłatnie."*
*-pisownia jak w oryginale :)

Kontaktujcie się z serwisami, niech zamawiają części i wymieniają. Sprawa dość poważna, więc nie bagatelizujcie jej.

niedziela, 20 stycznia 2013

W serwisie ...

... moje W 800 pojechało do serwisu. W ramach akcji serwisowej ma być wyeliminowany problem FI. Mam nadzieję, że kłopoty z zapalającą się lampką FI się skończą.
Przy okazji wymieniam przewód hamulcowy ze standardu na w stalowym oplocie. Co prawda moto nie będzie hamowało jak R1, ale zdecydowanie powinna poprawić się dozowanie siły hamowania, jak i sama siła. Przewód hamulcowy w stalowym oplocie nie poddaje się ciśnieniu cieczy w czasie pracy.

Przy okazji, czas zacząć przygotowania do spotkania w maju. Jeśli macie jakieś pomysły czy ciekawe pomysły na spotkanie piszcie komentarze, albo na adres maxuzi@poczta.onet.pl .

czwartek, 10 stycznia 2013

Wydechy 2 in1 do W 800

Standardowo, posiadamy w swoich sprzętach dwie rurki po obu stronach moto. A jak wygląda i brzmi rozwiązanie z jedną rurą?
Przeszukując przepastne zasoby internetu trafiłem na dwie oferty dające takie właśnie rozwiązanie. Zaletą tych systemów jest cena. W porównaniu ze standardowymi rozwiązaniami w granicach 1200-1500 EUR w przypadku obu tych systemów schodzimy poniżej 1000 EUR. To nadal masa kasy, ale pamiętajmy, dostajemy pełny wydech zaczynający się kolankiem i kończący na puszce. Wymiana i powrót do starego systemu nie wymaga w takim przypadku cięcia i spawania.

Shark Retro:

Jak widać na zdjęciu dostajemy w komplecie ładną puszkę i dość ciekawie wyprofilowane rury. System waży 4,7 kilograma (standard chyba 14 kilo). Mamy do wyboru dwa systemy jeden z katalizatorem i tylko ten jest legalny i drugi bez (waga jest tego bez). W komplecie także demontowalne DB kilery. System bez katalizatora to ok 650 EUR a z katalizatorem 750 EUR.
Na filmiku widać system zamontowany w W 650, jak widać i słychać, kolanka łapią kolory a dźwięk jest jak najbardziej pozytywny :)
 http://www.youtube.com/watch?v=nwrfoo7uGfI

Zadr:
Na pierwszym zdjęciu jeden z trzech modeli firmy ZADR. Ten krótki tłumik o dość ciekawym wyglądzie, acz wydaje się za mały, nosi nazwę CROSS. System naprawdę bardzo kompaktowy i lekki, jego masa to jedynie 2,6 kilograma. Jak obiecuje producent w porównaniu do standardowego wydechu odczujemy wyraźny wzrost mocy przy każdej prędkości obrotowej. Oczywiście system jest pełny i posiada łatwo demontowalne DB kilery.




  Drugi model to RACING. Ten system różni od poprzedniego puszką i tak jak w poprzednim przypadku posiada DB Kilery, a jego waga to 2,9 kilograma

Trzecia opcja to wersja RACING w czerni. Ceny to już około 1000 EUR. Niestety  w standardzie nie otrzymamy kolektorów wytrzymałych na temperaturę, połysku i ładnego laserowego zakończenia, ale można je zamówić w opcji. Oczywiście w takiej sytuacji musimy się liczyć z większym wydatkiem i zwiększona masą.

Linki do filmików (co ciekawe oznaczeni WN 800) :
bez DB kilera
http://www.youtube.com/watch?v=Xl_XZXaXm40 
Oraz z DB kilerem
http://www.youtube.com/watch?v=Ea0Z9GXqV88
I to samo dla wersji RACING:
bez
http://www.youtube.com/watch?v=ABoP0u_-PK4
z
http://www.youtube.com/watch?v=ENOA__gSzDQ

Moim zdaniem produkty obu firm zasługują na uwagę. Dźwięki wydobywające się z wydechu są przyjemne dla ucha. Shark jest tańszy i bardziej wizualnie pasuje do standardu, Zard ma zdecydowanie lepszy dźwięk, ale nie wygląda zbyt estetycznie, szczególnie wersja RACING, choć to właśnie ona jest możliwym dla mnie kolejnym akcesorium dla Wiesi.

Moc i moment, a zmiana wydechu.
Standardowe wydechy mają dwa rozwiązania techniczne powodujące spadek mocy. Pierwsze to sam system zamknięty w puszce. Normy czystości spalin i hałasu wymuszają zastosowanie wielu kanałów i długiej drogi spalin zanim opuszczą one układ wydechowy.Takie rozwiązanie powoduje, że spaliny nie mają swobodnego przepływu i powodują znaczne opory w czasie suwu wydechu. Drugi aspekt zmniejszający, a właściwie potęgujący hamowanie wylotu spalin to łącznik pomiędzy kolektorami wydechowymi w naszych maszynach. Suw wydechu z jednego cylindra, przepycha spaliny poprzez ten łącznik do drugiego kolektora. Zwróćcie uwagę jak ciepły jest ten łącznik. Powoduje to wyrównanie ciśnień pomiędzy kolektorami, wycisza pracę, ale także powoduje kolene spowolnienie opuszczania spalin.
Każdy z wydechów akcesoryjnych cechuje się mniejszą masą i skomplikowaniem. Powoduje to łatwiejszy przepływ spalin, a co za tym idzie wzrost mocy i momentu. Czy znaczny? Raczej nie gdyż te wydechy także spełniają swoją rolę poprzez DB kilery (bez których możemy się liczyć z odebraniem dowodu rejestracyjnego), tyle, że w mniejszym stopniu. Jaki wzrost mocy? I tu zdania są podzielone, przy naprawdę dobrze skonstruowanym wydechu możemy zyskać do 10 %, ale na pewno z takim wydechem będziemy denerwować wszystkich wokół. Przy rozsądnym zachowaniu właściwości wytłumienia nie ma co liczyć na więcej niż 5 % i zmniejszenie wagi, a to już sporo.  

Wygląd z jedną puszką to już sprawa osobista, jak dla mnie może być :)

niedziela, 4 listopada 2012

I zlot posiadaczy Kawasaki W

Tak, nadszedł już ten czas, czas aby się spotkać, poznać i porozmawiać o sprawach dotyczących naszych maszyn.
Na ten moment wstępnie ustalamy czas spotkania na drugi weekend maja 2013 roku. Termin odległy, ale mamy dość sporo czasu na organizację. Miejscówka, jak na razie Toruń, ale możemy się przesunąć bliżej środka naszego pięknego kraju, tak aby każdy mógł bez problemu dojechać w jeden dzień.
Zapraszam wszystkich użytkowników Kawasaki serii W i tych 800 i 650 do kontaktu ze mną na adres maxuzi@poczta.onet.pl  . Jeśli są także chętni użytkownicy innych pięknych klasycznych maszyn również zapraszamy.

Akcja "serwisowa"

Jedynym zmartwieniem wszystkich użytkowników W 800, jest usterka związana z zapalającą się lampką FI. Każdy z nas przeszedł to samo, czyli po przebiegu pomiędzy 2000-5000 przy zimnym silniku zaraz po odpaleniu zapalała się kontrolka układu wtryskowego (FI).
Wystarczyło wyłączyć zapłon i uruchomić silnik ponownie, lub po odpaleniu "przegazować" dwa razy i problem znikał. Mimo zerowej szkodliwości było to denerwujące.
Wizyty w serwisach kończyły się na podłączeniu do komputera i regulacji. Nic to nie dawało, a oficjalnie dystrybutor na Polskę nie informował o przyczynach i jak sobie z problemem poradzić.
Tym razem po interwencji w imieniu wszystkich znanych mi użytkowników oraz swoim zgłosiłem problem do dystrybutora firmy PROBIKE i sprawa została załatwiona.
Wszystkie serwisy w kraju otrzymały już instrukcję jak problem zidentyfikować i jak sobie z nim poradzić. Także jeśli spotkał Was podobny problem, śmiało kierujcie się do Waszych serwisów.

piątek, 26 października 2012

Ale zimo .... :)

Nie pisałem nic przez dwa miesiące. Nawet nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Teraz przychodzi czas zakończenia sezonu, więc może więcej wolnego czasu poświęcę na redakcję bloga a nie jazdy na moto.
Na ten moment zajawka najnowszej "zdobyczy"......


.... wreszcie taka, jaką chciałem mieć od początku.